Nauczanie medycyny: proces, nawyki i działania ad

Zamiast tego konsultant jest proszony o poradzenie sobie z powikłaniami pooperacyjnymi. Pacjentom trudniej jest uzyskać drugą opinię niż w przeszłości. Piąty obszar spadku to egzaminy na tablicach. Wcześniej egzamin pisemny sprawdzał wiedzę kandydata, a egzamin ustny sprawdzał jego umiejętności kliniczne. Teraz umiejętności kliniczne nie są już badane. Badanie wysyła niewłaściwy sygnał: testuje krótkoterminowe przypominanie faktów, a nie umiejętności kliniczne, w tym umiejętność myślenia.
W końcu Hurst ubolewa, że umiejętności kliniczne oficerów domowych zmalały. Ponury stan rzeczy nie jest winą stażysty. Tak jak poprzednio, stażyści nadal są wysoce inteligentnymi i zmotywowanymi ludźmi. Co się stało. Po raz kolejny wina leży w zarządzanej opiece: ogranicza czas, jaki lekarz może spędzić zarówno z pacjentami, jak i uczniami, a nauczanie i opiekowanie się pacjentami wymaga czasu.
Głównym rozwiązaniem zaproponowanym przez Hursta dla wszystkich tych problemów jest lepsze nauczanie. Przede wszystkim edukacja medyczna potrzebuje więcej prawdziwych nauczycieli , a termin Hurst odnosi się do nauczycieli zaangażowanych intelektualnie w ich uczniów, nie mówiąc im odpowiedzi, ale zadając pytania, które powodują, że myślą o przyczynach przejawów choroby, oraz poważnie wspierając rozwój ich umiejętności klinicznych. Potrzeba tego rodzaju nauczania została już dawno uznana. Była częścią zachodniego kanonu edukacyjnego, ponieważ Platon pisał o Sokratesie w Atenach. Hurst zdaje sobie sprawę, że zdobywanie umiejętności klinicznych wymaga czasu, praktyki i umiejętności, w odpowiednim czasie. Ale największym problemem jest to, co dzieje się w systemie opieki zdrowotnej, który pogarsza te problemy. Hurst wskazuje na zarządzaną opiekę, skrócony pobyt w szpitalu i podobne ograniczenia w codziennym utrzymywaniu kontaktów między mentorem a uczniem, ale niestety nie proponuje rozwiązań tych problemów.
Podobnie jak wielu lekarzy swojego pokolenia, Hurst zdaje sobie sprawę, że coś zostało utracone w amerykańskiej edukacji medycznej w ciągu ostatnich 10 do 15 lat i nie wie, jak je odzyskać. Do pewnego stopnia, te uczucia są typowe dla seniorów – w przeszłości było lepiej. Ale Hurst nie jest osamotniony w odczuciu, że pomimo technologicznej magii, która jest obecnie w obfitości w amerykańskich szpitalach, myślący i opiekuńczy lekarze albo mają mało, albo muszą praktykować swoją sztukę z ograniczeniami, które obniżają poziom opieki. Na tę melancholijną nutę pozostawia nam wiele do przemyślenia.
Arthur S. Elstein, Ph.D.
University of Illinois College of Medicine, Chicago, IL 60612-7309

[przypisy: bostonka jak długo trwa, borówki a karmienie piersią, porfiria skórna ]
[przypisy: badanie mr, badanie mykologiczne, badanie usg jamy brzusznej ]