Nauczanie medycyny: proces, nawyki i działania

Ta szczupła książka zawiera refleksje na temat edukacji medycznej i treningu dobrze znanej obecności w medycynie amerykańskiej i edukacji medycznej, J. Willisa Hursta. Główne tematy, które omawia, to nauczanie kliniczne, organizowanie programów nauczania i zapisywanie problemów. Książka nie udaje, że jest przeglądem literatury na te tematy, ponieważ prawie wszystkie odniesienia na końcu każdego rozdziału są do wcześniejszych pism Hursta. Jednak biorąc pod uwagę jego znaczący wkład w medycynę kliniczną i edukację medyczną (154 cytaty z Medline od 1966 r. Do chwili obecnej, kilka książek, liczne rozdziały i nieznana liczba stażystów i lekarzy pod wpływem lektury jego pracy lub widząc go badającego pacjenta lub uczącego) Jego poglądy są warte naszej uwagi. Hurst został przeszkolony w Harvard Medical School i Massachusetts General Hospital pod kierunkiem Paula Dudleya White a. Wstąpił na wydział lekarski na Uniwersytecie Emory w 1950 roku i służył jako profesor i kierownik departamentu od 1957 do 1986. Ta kadencja jako szef działu jest zadziwiająca (przynajmniej dla mnie) według obecnych standardów i świadczy nie tylko o energii i charakterze Hursta, ale także do tego, jak bardzo zmienił się świat medycyny od czasu przejścia na emeryturę. Hurst dokonuje przeglądu niektórych zmian i, w przeważającej części, uważa, że w przeszłości było lepiej. Ubolewa nad spadkami w wielu obszarach.
Pierwszym z nich jest to, że rundy oddziałowe nie nauczają już rund w niektórych szpitalach. Uczęszczający lekarze obwiniali zarządzaną opiekę za zjedzenie czasu, który chcieliby spędzić na nauczaniu. Co można zrobić na ten temat. Hurst milczy.
Drugim obszarem spadku są medyczne rundy, które były formalne prezentacje przypadku. Był to pożądany format, ponieważ lekarze pamiętają fakty i zasady, które są powiązane z pacjentami, zwłaszcza z ich własnymi pacjentami, łatwiej niż z faktów odłączonych od własnego doświadczenia. Coraz częściej medyczne rundy stały się wykładami, które są prawie zawsze nieskuteczne i szybko zostają zapomniane. Dlaczego tak się stało. A co można zrobić, aby przywrócić klasyczny format. Hurst nie mówi.
Trzeci spadek dotyczy wizytujących profesorów. Profesorowie wizytujący byli wybierani przez przewodniczącego wydziału lub dyrektora oddziału i odwiedzali szkołę przez trzy lub cztery dni. W tym czasie uczestnicy mieli wiele okazji do spotkania i porozmawiania z wybitnymi gośćmi, którzy prowadzili również oddzielne sesje szkoleniowe ze studentami medycyny, personelem domowym i innymi osobami. Wpływ wizyty na grupę lokalną był ogromny. Obecnie profesorowie wizytujący są sponsorowani przez firmy farmaceutyczne; goście rzadko spotykają się ze studentami, domowymi oficerami i innymi ludźmi. Zamiast tego wygłosili wykład na temat ich zainteresowania, który przypadkowo pasuje do zainteresowania domu farmaceutycznego sponsorującego wizytę. W programie wizyty coraz częściej nie chodzi o nauczanie, a ten trend powinien zostać zatrzymany tak szybko, jak to możliwe . Ale jak. Hurst nie oferuje żadnych sugestii.
Czwarty spadek dotyczy obszaru konsultacji. Ponieważ pobyty w szpitalu zostały tak drastycznie skrócone, chirurdzy nie mają już czasu, aby zapytać internistę, czy rozsądne jest wykonanie konkretnej operacji
[więcej w: imikwimod, bruzda sylwiusza, półpasiec icd 10 ]
[patrz też: badanie densytometryczne, badanie jelita grubego, badanie kariotypu ]