Przywracanie równowagi: kobiety lekarze i zawód lekarski, 1850-1995

Kwestia równowagi między pracą a domem jest w mojej głowie, gdy wracam do pracy z drugiego urlopu macierzyńskiego. Uczęszczałem do szkoły medycznej w połowie lat 80., spodziewałem się, że moja kariera będzie wyzwaniem, znaczącym i punktem ciężkości moich dni. Spodziewałem się, że wszelkie napotkane przeze mnie bariery zawodowe będą wynikać z moich możliwości, a nie z mojej płci. Jako studentka uczęszczałam na doroczny obiad dla absolwentów stowarzyszenia absolwentów wyższych uczelni, aby mieć szansę zjeść dobry posiłek z przyjaciółmi, niż skorzystać z możliwości nawiązania kontaktów lub zidentyfikowania modeli do naśladowania. Dołączyłem, ale nie byłem aktywny w Towarzystwie Elizabeth Blackwell (ryc. 1). Zapytany o to członkostwo podczas wywiadu na stanowisko w prestiżowym programie rezydencji, powiedział mi jeden z pięciu mężczyzn siedzących w półkolu naprzeciw mnie: Nie sądzimy, aby kobiety w medycynie miały jakiekolwiek problemy zaniepokojony. Zauważyłem wtedy, że z 39 członków komitetu selekcyjnego rezydencji, 3 kobiety. Przez następną dekadę i pół roku miałem wiele skomplikowanych dyskusji z kolegami z klasy, kolegami i studentami na temat bycia kobietą w medycynie. Często słyszałam tęsknotę za kobietami, które znalazły sposób na zrównoważenie skomplikowanych i fascynujących wymagań medycyny i rodziny na stanowiskach kierowniczych. Przywracanie równowagi: lekarze i zawód kobiet w latach 1850-1995 to nie jest książka, którą zwykle czytam. Jest to książka historyczna i zazwyczaj sięgam po fikcję i wspomnienia, aby lepiej zrozumieć siebie i moje społeczności. Ale tytuł tej książki wzbudził chęć dowiedzenia się więcej o tym, skąd wzięły się kobiety w medycynie. Pierwszy rozdział książki jest portretem Sarah Adamson Dolley, trzeciej kobiety, która ukończyła medyczną szkołę w Stanach Zjednoczonych. Opowiadając swoją historię, More zadaje pytania, które są aktualne: dlaczego zostać lekarzem. A co z małżeństwem i karierą. W jaki sposób radzimy sobie z moralnymi i emocjonalnymi potrzebami nas samych i naszych pacjentów, jednocześnie opanowując naukę o medycynie. Jak pogodzić kobiecość, feminizm i profesjonalizm.
Kolejne rozdziały zabierają czytelnika w objazdową podróż po punktach orientacyjnych, które dziś nie zostały zauważone. Instytucje homoseksualne, które były tak ważne sto lat temu – szkoły medyczne, szpitale, oddziały – dały kobietom szansę uczenia się i praktykowania medycyny. Kobiety mojego pokolenia były w stanie wziąć wiele za pewnik. Chociaż wiedziałem, że do niedawna trudno było kobietom budować kariery w medycynie, nie miałem pojęcia, jak duże są bariery. Najpierw odmówiono kobietom przyjęcia do szkoły medycznej, a później odmówiono im miejsca w rezydencjach, które stały się niezbędne do założenia i utrzymania kariery. Przywileje personelu szpitala były rutynowo wstrzymywane, niezależnie od doświadczenia i wiedzy kobiety. Na tle instytucji i wydarzeń, More używa historii przypadków, aby rzucić okiem na coś, co zmotywowało kobiety do znoszenia powtarzających się frustracji i rozczarowań. Konieczność organizowania się w celu stawienia czoła postawionym przed nimi barierom staje się jasna, a po przeczytaniu tej książki otrzymałem bardziej świadomą wdzięczność dla organizacji, które wydawały się przestarzałe i niepotrzebne podczas mojego zawodowego dorastania, ale było to bardzo możliwe dla kobiet w medycynie. dzisiaj.
W mozaikach historii przypadków pojawiają się wzory
[przypisy: falvit forum, cystatyna, imikwimod ]
[patrz też: apiterapia, astma oskrzelowa u dzieci, astygmatyzm objawy ]