W trosce o umierającego – Psotny Kongres

Piszemy na poparcie ustawy o pomocy związanej z bólem z 1999 r. I wyrażamy zastrzeżenia dotyczące artykułu redakcyjnego w numerze z 16 grudnia. Jako hematolodzy i onkolodzy opiekujemy się pacjentami terminalnie chorymi. Nasza perspektywa jest zaostrzona przez fakt, że jeden z nas niedawno stracił ojca na raka przerzutowego i że konieczne było przepisanie kontrolowanych substancji jako paliatywnych w ostatnich tygodniach życia.
Zadaniem lekarza jest ulżyć cierpieniu i chronić życie, ale nigdy nie położyć kresu życiu. Ustawa o promowaniu bólu jest próbą przywrócenia przez Kongres równej ochrony zagrożonej grupie mieszkańców Oregonu, którzy utracili tę ochronę, gdy wyborcy w tym stanie unieważnili samobójstwo wspomagane przez lekarza. Wola Oregon wyborców w tej konkretnej sprawie musi zostać udaremniona. Ustawa wywodzi swoją legitymizację nie tylko z woli większości obywateli, ale przede wszystkim z jej zgodności z podstawowymi zasadami etycznymi. Ponieważ celowe zabijanie niewinnych istot ludzkich jest po prostu nieetyczne, nieetyczne jest także pomaganie im w zabijaniu się. To, czy taka pomoc wiąże się z przedawkowaniem kontrolowanej substancji, czy z dostawą cyjanku lub pistoletu, jest nieistotne.
Potrzebna jest większa edukacja dla lekarzy w zakresie stosowania odpowiednich dawek substancji kontrolowanych u pacjentów z terminalną chorobą, i tacy pacjenci potrzebują potwierdzenia, że wszystkie możliwe środki łagodzące ból zostaną zebrane przez ich lekarzy. Niemniej jednak, pełen współczucia i etyczny lekarz nigdy nie odwraca uwagi od posługiwania się żywym pacjentem, aby przyspieszyć śmierć tej osoby, bez względu na to, jak trudne są jej problemy.
Jeśli chodzi o twoje nadmiernie rozbudowane stwierdzenia, wydaje się dziwne odnosić się do skutków prawa, które chroni życie jako szkodliwe ; promują prawo do używania substancji kontrolowanych w celu zakończenia życia, ponieważ niektórzy pacjenci i lekarze często mają przesadne obawy przed nałogiem ; i scharakteryzujcie rozważania teologiczne jako zbyt uproszczone , gdy w pluralistycznym społeczeństwie wszystkie punkty widzenia powinny być rozważane z szacunkiem, a nasz system orzecznictwa jest pod silnym wpływem religijnych zasad etycznych. Tak się składa, że najbardziej niepokojącym i naprawdę szkodliwym przesłaniem redakcji jest poparcie dla twierdzenia, że podmioty takie jak laboratorium państw czy nawet Sąd Najwyższy mają swobodę legalizowania praktyk, które są wewnętrznie niesprawiedliwe. Inne przykłady zalegalizowanych, ale wyraźnie nieetycznych praktyk musiałyby obejmować przepisy antysemickie w nazistowskich Niemczech, prawa Jima Crowa w Stanach Zjednoczonych oraz eutanazję quasilegal w Holandii.
Oswaldo Castro, MD
Victor R. Gordeuk, MD
Fitzroy Dawkins, MD
Howard University, Washington, DC 20059
Odniesienie1. Angell M. Troska o umierających – tragedia w Kongresie. N Engl J Med 1999; 341: 1923-1925
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
W swoim artykule redakcyjnym popełniasz dwa ważne błędy. Oświadczysz, że Izba Reprezentantów zagłosowała za zmianą ustawy o [Kontrolowanych Substancjach], aby uczynić ją przestępstwem federalnym, karanym 20 latami więzienia, za to, że lekarze przepisują leki dla nieuleczalnie chorych pacjentów, aby mogli zakończyć życie . Ustawa z 1999 roku nie zmienia kary za tę haniebną działalność w dowolnym miejscu poza Oregonem Nawet jeśli ten akt nie stanie się prawem, w 49 stanach nadal będzie nielegalne przepisywanie substancji kontrolowanej ze śmiercionośnym zamiarem.
Dalej twierdzisz, że przejście aktu miałoby mrożący krew w żyłach efekt, powstrzymując lekarzy od zapewnienia odpowiedniej kontroli bólu umierającym pacjentom. Jest to sprawdzalna, a właściwie sprawdzona hipoteza. W ciągu ostatnich kilku lat kilka państw przyjęło ustawodawstwo z takim samym skutkiem, jak ustawa o promocji na rzecz łagodzenia bólu. Jeśli takie przepisy naprawdę miałyby chłodny wpływ na schematy przepisywania lekarzy, to po jego przejściu powinien nastąpić spadek konsumpcji morfiny na mieszkańca w tych stanach.
W rzeczywistości zaobserwowano przeciwieństwo. Na przykład wiosną 1996 r. Luizjana uchwaliła ustawę zakazującą samobójstwa, ale dopuszcza metody kontroli bólu, które mogą nieumyślnie zwiększyć ryzyko śmierci. Zużycie morfiny na mieszkańca w Luizjanie wzrosło w tym roku o 80 procent, a prawie trzykrotnie później. Podobne wyniki zaobserwowano, gdy Rhode Island, Virginia i Kansas przeszły podobne prawa. W rzeczywistości w 10 stanach o najwyższym spożyciu morfiny na mieszkańca 7 ma określone ustawy przeciwko samobójstwu wspomaganemu. Prawdą jest, że spożycie morfiny na mieszkańca Oregon jest stosunkowo wysokie, ale nie dzieje się tak dlatego, że stan pozwala na samobójstwo wspomagane przez lekarza. W ciągu sześciu miesięcy po orzeczeniu prokuratora generalnego Janet Reno, że administracja ds. Egzekwowania przepisów antynarkotykowych nie ukarze samobójstwa z pomocą lekarza, spożycie morfiny na mieszkańca w Oregonie było w rzeczywistości mniejsze niż w poprzednich sześciu miesiącach, kiedy rzekomy efekt mrożenia zagrożonego federalnego obowiązywały sankcje.1,2
Tak, państwa zapewniają wspaniałe laboratorium, ale prowadzone tam eksperymenty obalają przekonanie, że ustawy takie jak Ustawa o promocji bólu odstraszają od dobrej opieki paliatywnej. Ustawa wyeliminowałaby federalną zmowę w paskudnym interesie lekarzy, którzy zabijają swoich pacjentów i zasługuje na nasze wsparcie.
Eric Chevlen, MD
Szpital św. Elżbiety, Youngstown, OH 44501
2 Referencje1. Raport Izby Reprezentantów 106-378, część 1, strona 13.
Google Scholar
2. Zapis Kongresu (dla Izby Reprezentantów). 27 października 1999: H10894-H10895.
Google Scholar
Odpowiedź
Dr Angell odpowiada:
Twierdząc, że współczujący i etyczny lekarz nigdy nie odwraca uwagi od posługiwania się żywym pacjentem, aby przyspieszyć śmierć tej osoby, bez względu na to, jak trudne są jej problemy , Castro i in. pomijają fakt, że wiele zgonów w amerykańskich szpitalach występuje po wydaniu wyraźnej decyzji przez pacjentów lub ich pełnomocników w celu ograniczenia leczenia podtrzymującego życie. Usunięcie respiratora z umierającego pacjenta przyspiesza śmierć równie skutecznie jak podanie recepty na śmiertelną dawkę leków. W obu przypadkach akt jest odpowiedzią na życzenia cierpiącego pacjenta, który nie dokonuje wyboru pomiędzy życiem a śmiercią, ale pomiędzy trwającą śmiercią a bardziej ludzką. Zgadzam się, że wola większości niekoniecznie jest właściwa, ale w tym względzie jestem bardziej zaniepokojony stanami, które zabraniają samobójstwa wspomaganego przez lekarza, niż jestem w stanie Oregon.
W przeciwieństwie do oświadczenia Chevlen, Ustawa o promocji leczenia bólu z 1999 r. Rzeczywiście rozszerzyłaby zasięg ustawy o sub
[hasła pokrewne: bostonka jak długo trwa, bruzda sylwiusza, imikwimod ]
[patrz też: aborcja farmakologiczna, anaplazmoza, anatomia człowieka 3d ]